Komu pomagamy?Jak powstał sekretariat?Jakie mamy zadania?Biuletyn formacyjny

 

Konferencja na czerwiec
o. Włodzimierz Tochmański OCD
Bractwo Szkaplerzne (5)


W wyniku przeprowadzonej ankiety o bractwach szkaplerznych, którą w 1998 r. rozsyłano z Czernej, udokumentowane zostało istnienie kilkudziesięciu bractw szkaplerznych w Polsce z ok. 9. tys. przyjętych do szkaplerza. Na podstawie ankiety stwierdzono istnienie bractw szkaplerznych i grupy wiernych noszących szkaplerz w 1998 r. m.in. w następujących miejscowościach: Dobra k. Tarnowa (erygowane bractwo w 1665 r. - Sanktuarium M. B. Szkaplerznej) - ok. 2.000 osób przyjętych do szkaplerza, Tarnobrzeg Serbinów - 150 osób, Stalowa Wola par. św. Floriana - 300 osób, Wrocław – Widawa - 170 osób, Pszczyna par. Wszystkich Świętych - 173 osoby, Pszczyna par. Podwyższenia Krzyża Św. - 300 osób, Pszczyna par. Miłosierdzia Bożego - 50 osób, Iwno k. Poznania - 100 osób, Legnica 60 osób, Żywiec Sporysz - 300 osób, Skarżysko-Kamienna - 397 osób, Bruśnik (diec. tarnowska 1868 r.) - 250 osób, Chełm Śląski - 50 osób, Świętochłowice - Chropaczów - 2.000 osób, Bieruń Nowy - 600 osób, Kędzierzyn-Koźle - 300 osób, Mysłowice par. Najświętszego Serca Pana Jezusa - 45 osób zorganizowanych, Postolin (diec. elbląska) - 100, Środa Wielkopolska - dzieci I komunijne co roku, Rajcza - 150 osób, Śmiłowo - 50 osób, Śmietajno - 10 osób, Tuchola (erygowane 1666 r.) - 1000 osób, Tychy - Czułów - 60, Warszawa par. św. Włodzimierza - 30 osób, Warszawa - Chomiczówka (erygowane) - 190 osób, Wodzisław Śląski (Matka Boża Szkaplerzna jest patronką dekanatu wodzisławskiego i od ponad 350 lat są pielgrzymki na 16 VII) - 300 osób.
Liczba przyjętych do Szkaplerza wynosiła corocznie kilka tysięcy osób. W samej Czernej, w księdze przyjęć do szkaplerza, w ciągu roku od 1997 r. do października 1998 r. zostało wpisanych 7 tys. osób z całej Polski. W księdze znajdują się zapisy imion, nazwisk, miejscowości i daty przyjęcia szkaplerza. Do tego doliczyć należałoby wszystkich przyjętych przy innych klasztorach i kościołach karmelitańskich OC i OCD, męskich i żeńskich oraz zgromadzeń agregowanych, czy w blisko 80 parafiach pw. Matki Bożej Szkaplerznej, jak i podczas działalności rekolekcyjnej kapłanów Karmelu w poszczególnych parafiach, na rekolekcjach czy we wspólnotach. Brakowało w ankiecie odpowiedzi z klasztorów karmelitańskich. Konwent w Piotrkowicach k. Kielc odpisał, że przyjętych jest ok. 2.000 osób, ale nie ma bractwa szkaplerznego. Brak pełnych danych z pozostałych klasztorów ojców i sióstr oraz Karmelu dawnej obserwy domagałoby się dalszych badań naukowych w tej kwestii. OO. Karmelici wymienili w Leksykonie zakonów w Polsce (KAI) Arcybractwo Szkaplerza Świętego z liczbą zaledwie 110 osób.
W ostatnim czasie nabożeństwo szkaplerzne staje się niemniej bardzo popularne i wiele osób przyjmuje znak szkaplerza. Podczas jednego spotkania młodzieży na Lednicy sprzed kilku lat szkaplerz przyjęło ok. 4 tys. młodych ludzi. W sumie szacunkowo może to być nawet pół miliona Polaków, albo i więcej, przyjętych do szkaplerza karmelitańskiego, zważywszy przyjmowanie do szkaplerza przez klasztor w Czernej co roku po kilka tysięcy osób.
Wszystkich wiernych przez lata przyjmowano do ogólnie pojętego Bractwa Szkaplerznego. Dopiero od czasu odnowy, a właściwie restrukturyzacji pobożności szkaplerznej przez św. Jana Pawła II w nowym Obrzędzie błogosławieństwa i nałożenia szkaplerza w 1996 r., a w Polsce po zatwierdzeniu jego tłumaczenia i szkaplerznym Forum Duszpasterskim u karmelitów bosych w 1998 r., rozróżniono Bractwo Szkaplerzne, spotykające się regularnie co miesiąc w konkretnej parafii, czy przy klasztorze Karmelu, od szeroko rozumianej Rodziny Szkaplerznej, do której należeli wszyscy przyjmujący szkaplerz bez przynależności do regularnej wspólnoty Bractwa.
Podstawowym tekstem liturgicznym w sensie ścisłym jest Obrzęd błogosławieństwa i nałożenia Szkaplerza Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel z 5 stycznia 1996 r. (OBNS), zatwierdzony w języku polskim przez Kongregację Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, Prot. N. 927/98/L w 2000 r., wydany trzykrotnie przez Kurię Krakowskiej Prowincji Karmelitów Bosych w Krakowie.
Prowincjał o. Szczepan Praśkiewicz OCD, upoważniony przez Radę Prowincjalną, w 2000 r. mianował dwóch prowincjalnych animatorów Rodziny Szkaplerznej Zakonu Karmelitów Bosych: o. Dawida Ulmana OCD oraz o. Benedykta Belgrau OCD. Czynił to, wychodząc naprzeciw wielkiemu zainteresowaniu wiernych nabożeństwem szkaplerznym i karmelitańską mariologią oraz sugestią Prowincjalnej Komisji ds. Duszpasterstwa.
Każdy z prowincjalnych animatorów Rodziny Szkaplerznej Zakonu Karmelitów Bosych miał określoną własną specyfikę. O. Dawid Ulman – jako konwentualny w Czernej – miał objąć opiekę nad „Biurem Szkaplerznym”, …służąc wszystkim czcicielom MB z Góry Karmel, zrzeszonym w bractwach czy tylko przyjętych do szkaplerza, a określonych za aprobatą Rady Prowincjalnej Rodziną Szkaplerzną Zakonu Karmelitów Bosych. O. Benedykt Belgrau – konwentualny w Krakowie, wicedyrektor Wydawnictwa oraz prowincjalny koordynator ds. rekolekcji parafialnych – miał za zadanie podjąć się osobiście lub zaproponować innym odwiedzanie parafii pw. MB Szkaplerznej i innych ośrodków Jej kultu w Polsce, aby głosić odnowioną katechezę szkaplerzną i propagować karmelitańską literaturę maryjną. Do tych dwu ojców należało zgłaszać zapotrzebowania w sprawach dotyczących nabożeństwa szkaplerznego, prośby proboszczów i opiekunów Bractw o wygłoszenie szkaplerznych kazań, poprowadzenie triduum czy nowenny.
Od tego czasu, maja 2000 r. rozróżniono prawnie Bractwo Szkaplerzne od szeroko rozumianej Rodziny Szkaplerznej Zakonu Karmelitów Bosych.
Dla animatorów wspólnot Bractwa Szkaplerznego wszystko zaczęło się w listopadzie 2000 roku. We wspomnienie św. Rafała Kalinowskiego w Czernej odbyły się pierwsze rekolekcje dla animatorów wspólnot Bractw Szkaplerznych. Jako prowincjalny animator Rodziny Szkaplerznej przewodniczył im o. Dawid Ulman OCD: „Dla nas wszystko zaczęło się właśnie wtedy, od tych rekolekcji dla animatorów. Na początku było wiele osób. Do końca dotrwało 12. Uznaliśmy to za symboliczny znak: to musi się udać, Apostołów było tyle samo... Pomimo niepewności i zaniepokojenia, co z tego wszystkiego wyniknie, rozjechaliśmy się do naszych parafii” – powiedziała Wirginia Sierka, animatorka Bractwa Szkaplerznego w Zawierciu na prezentacji Bractw Szkaplerznych na Spotkaniu z O. Generałem Zakonu w 2005 r. Dzięki inicjatywie o. Dawida animatorzy i całe grupy szkaplerzne zaczęły się odtąd spotykać w Czernej dwa razy do roku. W listopadzie u św. Rafała na czuwaniach nocnych połączonych z agapą i Mszą św. o 24 godzinie (to były niezapomniane przeżycia) oraz na początku maja na corocznych rekolekcjach. Potem zostały tylko rekolekcje. Do pierwszych uczestników dołączyli następni - wspominała Maria Dziwiszewska, animatorka Bractwa z Brzeska w 2008 r.
Rekolekcje dla animatorów spełniają bardzo ważną rolę formacyjną i koordynacyjną - są dla nas oazą ciszy i Bożego działania. Wyrwani z kołowrotu codziennych obowiązków zawodowych i rodzinnych, zgiełku miasta, szarzyzny zwyczajnych dni - możemy prawie dotykalnie odczuć obecność naszej Matki i Siostry w Karmelu, zagłębić się w jej cnoty, zachwycić się postaciami świętych Karmelu, nauczyć się od nich modlitwy… pokory… poświęcenia… Czekamy na te spotkania i cieszymy się, że możemy podzielić się własnymi doświadczeniami, przemyśleniami, odczuć bliskość braci i sióstr… i Boga. W roku 2004 p. Maria Dziwiszewska mogła napisać: Od pierwszych rekolekcji w 2000 roku powiększyła się czterokrotnie. Połączona szatą Maryi – Szkaplerzem, wzajemnymi nićmi sympatii, modlitwy i kontemplacji, dojrzewająca pod czujnym i serdecznym okiem O. Tomasza [Maślanki] – daje nadzieję, że rozchodząc się potem po Polsce będzie w stanie pobudzać i pogłębiać cześć Maryi w zjednoczeniu z Ojcem, Synem i Duchem Świętym”.

Restrukturyzacja św. Jana Pawła II. Czasy współczesne

Św. Jan Paweł II był wielkim propagatorem i odnowicielem nabożeństwa szkaplerznego: nosił zawsze szkaplerz Karmelu na swoich barkach, koronował osobiście figury Matki Bożej Szkaplerznej w Maipu w Chile, w Mostacciano i w Rzymie, zezwolił na koronacje papieskimi koronami obrazów Matki Chrystusa w sanktuariach szkaplerznych w naszej Czernej i w Berdyczowie na Ukrainie, pobłogosławił osobiście (przed jego koronacją) łaskami słynący obraz berdyczowski, przed którym potem, pielgrzymując na Ukrainę, sprawował Eucharystię na kijowskim aerodromie "Czajka", poświęcił korony do przyozdobienia nimi wizerunków Matki Bożej Szkaplerznej w Schwandorf w Niemczech i w Gudogaju na Białorusi, przyjął z okazji 750-lecia szkaplerza czcicieli Matki Bożej Szkaplerznej z całego świata na specjalnej audiencji i założył wtedy na swoją papieską sutannę ozdobny, tzw. tercjarski szkaplerz karmelitański.
Święty Jan Paweł II nosił od dawna szkaplerz karmelitański, był jego wielkim promotorem a także duchowym „tercjarzem” Karmelu (w szerokim tego słowa rozumieniu) naszego Zakonu, próbując nawet dwukrotnie wstąpić do naszego Zakonu.
W liście do kard. Anastasio Ballestrero, byłego generała Zakonu karmelitańskiego, z 1981 roku napisał: „Od naszego dzieciństwa tak dalece związaliśmy się z synami godnej podziwu św. Teresy od Jezusa, dziewicy z Avili, Matki Karmelu Terezjańskiego i zawsze wiernej córki Kościoła, że poznawaliśmy znaczniejszych świętych i święte tejże rodziny zakonnej, zgłębiając ich niezwykłą naukę i zawsze wysoko ceniąc karmelitańską szkołę duchowości. Dlatego też chcieliśmy zostać tercjarzem karmelitańskim, a rozprawę doktorską z zakresu teologii poświęciliśmy zgłębieniu nauki św. Jana od Krzyża”.
Był właściwie karmelitą bosym z ducha - żył bowiem naszą duchowością. Jako młodzieniec uczęszczał do naszego klasztoru w Wadowicach na jego lipcowe nowenny szkaplerzne. W dniu swej I Komunii św. miał przyjąć szkaplerz z rąk karmelity bosego o. Sylwestra Gleczmana OCD, jak zapisał Roman Antoni Gajczak w swoich szkicach pt. „Sercu najbliższe. Szkice z lat młodzieńczych Karola Wojtyły - Jana Pawła II”. Szerszą wypowiedź Ojca Świętego wraz ze zdjęciami noszonego na sobie szkaplerza przytacza album „Karmelitów Bosych znam od dziecka. Karmel - jego święci, życie, charyzmat, zadania i cele w wypowiedziach Ojca Świętego Jana Pawła II”, w opracowaniu o. Szczepana T. Praśkiewicza OCD. Czyż jego (Totus Tuus) nie jest wzorowane na karmelitańskim wezwaniu „totus marianus est Carmelus / Carmelus totus marianus est” (Karmel jest cały maryjny)? Ojciec Święty w pozycji autobiograficznej „Dar i Tajemnica” tłumaczył pochodzenie tego wyrażenia od św. Ludwika Marii Grignion de Montfort. W ostatniej wspomnianej już książce „Dar i Tajemnica” Jan Paweł II zapisał: „Wadowiczanie licznie uczęszczali do tego klasztoru, a to oznaczało związanie się z tradycją karmelitańskiego szkaplerza. Ja też zapisałem się do szkaplerza mając chyba 10 lat i do dzisiaj ten szkaplerz noszę”.
Karol Wojtyła otrzymuje szkaplerz karmelitański z rąk o. Sylwestra Gleczmana karmelity bosego w Wadowicach. Jest to albo w dniu pierwszej Komunii św., kiedy miał wówczas 8 lat lub później mając ok. 10 lat. Są różne dokumenty co do roku przyjęcia. Nie wiemy, z jakiego powodu nazwisko Karola Wojtyły nie zostało wpisane do księgi Bractwa. Pod rokiem 1926 znajduje się dwóch innych Wojtyłów: Józef i Tadeusz, nie są oni jednak wspominani przez biografów papieża jako członkowie jego rodziny. Fakt przyjęcia szkaplerza Karmelu święty Jan Paweł II potwierdził kilkakrotnie –po raz pierwszy 23 listopada 1958 roku, jeszcze jako biskup krakowski. Nie wstydził się On - jako młody chłopak - nosić ten znak pobożności katolickiej wobec rówieśników nawet na lekcjach gimnastyki (wychowania fizycznego). Istnieją świadectwa pisemne jego przyjaciół.
Młody Karol Wojtyła należał do szeroko wówczas rozumianego – przez sam fakt przyjęcia szkaplerza – Bractwa Szkaplerza świętego, które prowadzili poprzez nabożeństwa wadowiccy karmelici bosi. Takie słowa zapisał Roman Antoni Gajczak. Jeden z kolegów mgr Zbigniew Siłkowski powiedział: „Zapisał się tam jako jedyny z nas, z wewnętrznej potrzeby, szukając prawdy o życiu”. Karol nie opuścił popołudniowych nabożeństw uroczystej nowenny szkaplerznej na karmelitańskiej górce w gorącym wakacyjnym lipcu mimo trudności w opuszczeniu kolegów i wyjścia z fal rzeki Skawy. Wśród wielu nabożeństw, które urzekały mą dziecięcą duszę, najgorliwiej korzystałem z nowenny przed uroczystością Matki Bożej z Góry Karmel - wyznawał szczerze potem po latach Jan Paweł II.
Papież wielokrotnie mówił o swoim nabożeństwie do Matki Bożej Szkaplerznej, np. po konsekracji biskupiej kiedy odwiedza swój ukochany klasztor „na górce”, gdzie mówi o swoim głębokim nabożeństwie. Obchodził przecież święta maryjne, codziennie modlił się modlitwą Maryjną, zachowując czystość według stanu, wstrzemięźliwość od mięsa 3 razy w tygodniu, tj. w środę, piątek i sobotę. Szkaplerz stał się znakiem całkowitego zawierzenia siebie Jezusowi na wzór Maryi i pod Jej opieką.
Jan Paweł II stał się wspaniałym promotorem duchowości maryjnej Karmelu przez szkaplerz. Nie zdjął tej brązowej szaty Maryi, gdy otrzymał czarną sutannę kapłańską, gdy otrzymał fioletowe szaty biskupie, czerwone kardynalskie czy białe papieskie. Pozostał wierny tej brązowej szacie szkaplerza Karmelu schowanej pod ubraniem „w ukryciu”. Ta brązowa karmelitańska szata pozostała i była niemym świadkiem wszystkich ważnych chwil życia Ojca Świętego.
Gdy był wikariuszem w par. św. Floriana w Krakowie, urządził specjalne nabożeństwo z nałożeniem szkaplerza przez o. Rudolfa Warzechę OCD a po nauce o. Rudolfa zachęcał chorych: „Noście zawsze święty szkaplerz. Ja zawsze mam szkaplerz na sobie i odniosłem wiele dobra z tego nabożeństwa”. Chorzy byli bardzo podniesieni na duchu i wdzięczni za te słowa swojego duszpasterza. Te same słowa już z ust papieża zostały wypowiedziane do tercjarek karmelitańskich w Rzymie w 1980 r.
Św. Jan Paweł II był wielkim promotorem i odnowicielem nabożeństwa szkaplerznego. Jeszcze jako kardynał metropolita krakowski poczynił odpowiednie starania na terenie Polski i w Watykanie, aby ranga święta Matki Boskiej Szkaplerznej, która obniżyła się w skutek odnowy liturgicznej, podniosła się. Istnieje kilka zdjęć fotograficznych Papieża ze szkaplerzem karmelitańskim na szyi, wystającym zza koszuli. Karol Wojtyła nosił szkaplerz jako junak na obozie Legii Akademickiej (1939) w Ożomli koło Sądowej Wiszni, jako kapłan podczas wakacji w Złocieniu nad Drawą w 1955 roku, podczas wycieczki pieszej jako metropolita krakowski i jako Papież po zamachu na jego życie w 1981 r., kiedy przebywał w klinice Gemelli. Cdn.

Pytania do dzielenia się:

1. Jak rozróżniamy Bractwo Szkaplerzne od Rodziny Szkaplerznej Zakonu Karmelitów Bosych ?
2. Papież Jan Paweł II wielokrotnie mówił o swoim nabożeństwie do Matki Bożej Szkaplerznej. Jak ono wyglądało ?
3. W jaki sposób Papież promował nabożeństwo szkaplerzne ?


[skomentuj] [wróć do newsów]



Powered by PsNews

 
szkaplerz
Aby otrzymywać materiały formacyjne i informacje
o nowościach na naszej stronie
wpisz swój adres mailowy.

 

 

góra strony
  Dokument bez tytułu

 

 
 

Strona Rodziny Szkaplerznej Krakowskiej Prowincji Karmelitów Bosych